Jesteś tutaj

Apple ma przygotowywać HomePada w czterech wariantach kolorystycznych: srebrnym, czarnym, jasnym i różowym. To kolejny element układanki wokół nowego domowego centrum sterowania, które według doniesień ma zostać pokazane wraz z innymi urządzeniami domowymi Apple 13 października.

HomePad ma być dostępny w czterech kolorach

Cztery kolory już w materiale konfiguracyjnym?

Najnowsze doniesienia wskazują, że HomePad ma być dostępny w czterech wersjach: srebrnej, czarnej, jasnej i różowej. Takie warianty mają pojawić się także w ekranie konfiguracji urządzenia, co sugeruje, że Apple od początku rozdziela sprzęt na kilka wykończeń.

Wcześniej odniesienia do tych kolorów miały zostać zauważone w kodzie systemu macOS 26.7. Teraz dochodzi jeszcze detal związany z pierwszym uruchomieniem: ekran Photo Face ma odpowiadać wybranemu kolorowi urządzenia, a podczas konfiguracji ma być widoczna również miniaturka samego HomePada.

Co wiemy o samym HomePadzie?

HomePad ma należeć do nowej grupy domowych urządzeń Apple, obok których wymienia się także Apple TV i HomePoda mini drugiej generacji. Według przekazywanych informacji firma ma pokazać te produkty 13 października.

Sam HomePad ma mieć 6-calowy ekran, wbudowane głośniki i wzornictwo nawiązujące do iMaca G4. Urządzenie ma działać wokół Siri AI i otrzymać zupełnie nowy system operacyjny. Wskazywane są także dwa warianty konstrukcyjne: stołowy oraz przeznaczony do montażu na ścianie.

Dlaczego akurat te szczegóły zwracają uwagę?

Na obecnym etapie najbardziej konkretne są właśnie elementy związane z wyglądem i konfiguracją. Cztery kolory, dopasowany ekran Photo Face i miniaturka urządzenia podczas ustawiania pokazują, że Apple może stawiać na bardziej osobiste podejście do domowego centrum sterowania niż w przypadku klasycznego sprzętu do automatyki domowej.

Równie istotne są informacje o konstrukcji. 6-calowy ekran, wbudowane głośniki i dwa warianty montażu sugerują urządzenie, które ma działać zarówno jako sprzęt stojący na meblu, jak i jako panel na ścianie. Do tego dochodzi warstwa programowa oparta na Siri AI i nowym systemie operacyjnym, która ma spiąć całość w jeden produkt domowy.

Co pozostaje najważniejsze dla czytelnika?

Najmocniej wybija się tu obraz urządzenia, które ma łączyć kilka ról naraz: centrum sterowania domem, ekran z własnym interfejsem i sprzęt o wyraźnie dopracowanej oprawie wizualnej. Jeśli doniesienia się potwierdzą, HomePad ma nie tylko rozszerzyć ofertę domowych urządzeń Apple, ale też wprowadzić do niej zupełnie nowy format.