Belkin UltraCharge Pro Power Bank 10K z Magnetic Ring przyspiesza ładowanie mobilne
Belkin wykorzystuje CES 2026 do pokazania akcesoriów, które mają rozwiązywać bardzo „przyziemne” problemy użytkowników smartfonów, a nie tylko podbijać tabelki z mocą. Najbardziej interesującą premierą w tej grupie jest UltraCharge Pro Power Bank 10K w wersji z Magnetic Ring, czyli magnetyczny power bank zaprojektowany tak, aby w trakcie ładowania bezprzewodowego nie wykluczać korzystania z dodatkowych akcesoriów mocowanych magnetycznie do plecków telefonu.

W praktyce chodzi o typowy konflikt: gdy doczepisz baterię magnetyczną, często tracisz możliwość używania portfela, uchwytu typu PopSocket, podstawki lub innych akcesoriów, które normalnie „siedzą” na telefonie. Belkin dorzuca dodatkowy pierścień magnetyczny po zewnętrznej stronie power banku, dzięki czemu akcesorium nie musi znikać w kieszeni dokładnie w momencie, gdy najbardziej przydaje się wygodny chwyt lub szybki dostęp do kart.
Belkin UltraCharge Pro Power Bank 10K z Magnetic Ring dane techniczne
| Parametr | Wartość |
| Model | BPD014 |
| Pojemność | 10 000 mAh |
| Ładowanie bezprzewodowe | Qi2 do 25 W |
| Ładowanie przewodowe | USB-C do 30 W |
| Ładowanie jednoczesne | Tak bezprzewodowo + USB-C |
| Funkcje dodatkowe | Pass-through podstawka wyświetlacz |
| Akcesoria magnetyczne | Dodatkowy pierścień do montażu akcesoriów |
| Kabel w zestawie | USB-C do USB-C 60 cm |
| Deklaracja producenta | Do 34 godzin dodatkowej pracy urządzenia |
| Cena i dostępność | 99 99 USD luty 2026 wybrane rynki |
Belkin Magnetic Ring jak działa pomysł z drugim pierścieniem
Ważny szczegół: dodatkowy pierścień magnetyczny nie służy do transferu energii, tylko do mechanicznego „podtrzymania” akcesoriów. To oznacza, że ładowanie bezprzewodowe realizuje standardowa część power banku (cewka + układ negocjacji profilu mocy), a ring pełni rolę drugiego punktu montażowego. W efekcie telefon może ładować się indukcyjnie, a portfel, uchwyt lub podstawka lądują na zewnętrznej stronie baterii zamiast wypadać z całego układu.
Z technicznego punktu widzenia kluczowe jest utrzymanie osiowego wyrównania magnesów, bo przy 25 W bezprzewodowo znaczenie ma nie tylko moc, ale też stabilność pozycjonowania i kontrola temperatury. Im mniej „pływania” telefonu na magnesach podczas chodzenia, tym mniejsze ryzyko spadku sprawności i zbędnego throttlingu mocy w trakcie dłuższego doładowania w kieszeni kurtki lub w plecaku.
Belkin UltraCharge Pro Power Bank 10K dodatki praktyczne dla codziennego użycia
Belkin dołożył też elementy, które realnie ułatwiają korzystanie z power banku, gdy telefon jest jednocześnie używany. Wbudowana podstawka pozwala postawić smartfon w pionie lub poziomie, co ma znaczenie przy nawigacji, wideorozmowach i oglądaniu treści. Wyświetlacz ułatwia kontrolę poziomu naładowania bez zgadywania po diodach, a pass-through pozwala ładować telefon w momencie, gdy sam power bank jest podpięty do zasilania (scenariusz „jedno gniazdko w hotelu”).
Na plus wypada też opcja ładowania dwóch urządzeń jednocześnie: bezprzewodowo po Qi2 oraz przewodowo z USB-C. 30 W po kablu to sensowny pułap nie tylko dla smartfonów, ale też dla części akcesoriów i mniejszych urządzeń mobilnych, gdy liczy się szybkie doładowanie przed wyjściem.
Belkin na CES 2026 rozszerza ekosystem również o modułową stację 3 w 1
Obok power banku pojawia się też kierunek „modułowości” w ładowaniu. Belkin pokazuje UltraCharge Modular Charging Dock, czyli stację 3 w 1 z ładowaniem telefonu do 25 W w Qi2, osobnym polem dla słuchawek oraz miejscem na własny puck do zegarka. W praktyce pozwala to dopasować ładowanie do różnych smartwatchy bez wymuszania konkretnego ekosystemu na poziomie hardware’u stacji.

Wspólnym mianownikiem zapowiedzi jest podbicie wydajności Qi2 w stronę 25 W oraz projektowanie akcesoriów pod realne nawyki użytkowników: jednoczesne ładowanie, praca w trybie podstawki, zachowanie ergonomii chwytu i kompatybilność z dodatkami, które ludzie faktycznie noszą na telefonie.
Podsumowanie
Belkin UltraCharge Pro Power Bank 10K z Magnetic Ring wygląda na przemyślaną próbę poprawienia „ekosystemowej” wygody, a nie tylko gonienia za największą liczbą watów. 25 W po Qi2 i 30 W po USB-C, możliwość ładowania dwóch urządzeń jednocześnie, pass-through, podstawka oraz wyświetlacz tworzą zestaw funkcji, który ma sens w podróży i w codziennym doładowaniu w mieście. Jeśli finalne wersje rynkowe utrzymają stabilną moc w dłuższym ładowaniu i rozsądną dostępność, segment magnetycznych power banków w 2026 roku może zrobić się wyraźnie ciekawszy.